sobota, 23 listopada 2013

Rozdział 3 ^^

Obudził mnie ojciec szturchają mnie i wołając.
-Miss obudzi się jesteśmy na miejscu-otworzyłam oczy i zobaczyłam mojego ojca pochylającego się pode mną nadal szturchał mnie.
-Dobra już się obudziłam- zrzuciłam jego dłoni z mojego ramienia i wstałam z miejsca. Wyciągnęłam swój bagaż podręczny i ruszyłam w stronę wyjścia ze samolotu. Weszłam na lotnisko i poszłam odebrać nasze bagaże ojciec pode szedł do mnie z wózkiem zabrał ode mnie nasze bagaże. Wyszliśmy z lotniska a zaraz pupilka ojca Jezu jak ja ją nienawidzę. OOO ojciec się postarał kupił  zajebiste autko no no stary chuju nie spodziewałam się tego po tobie ale spoko. Wsiadałam na tylne siedzenie niech ta kurwa się cieszy puki może. Ojciec wpakował walizki do bagażnika i wsiadł do samochodu, odpalił silnik i ruszył.
- Ej ojciec mamy dom czy mieszkanie ?- zapytałam się ojca a ten popatrzał się na mnie przez lusterko.
- I to i to. Mamy dom i mieszkanie. Kupiłem ci mieszkanie blisko szkoły ale na razie będziesz mieszkała z nami.-skończył gadać i patrzył na drogę.
-Ok ok ale mam u was pokój ? - zaczełam bawić się komórką.
-Tak nawet dwa i oba urządziła Jessica- powiedział i pocałował ją w policzek a mnie zebrało się na rzyganie. Fajnie że mam dwa pokoje i swoje mieszanie ale jak to wszystko urządziła ta kurwa to po prostu zaszczelę. Na 100% będzie wszystko różowe i pluszowe dwie obrzydliwe rzeczy dla mnie.
-Spodoba ci się urządziłam wszystko według twojego stylu- powiedziała przydupaska mojego ojca.
-Mam na dzieje czyli jak to wszystko urządziłaś ?- pytam i tatrze na nią
-No mrocznie twoje pokoje są czarno fioletowo i tam jeszcze małe dodatki- uśmiechnęła się do mnie ja nic nie powiedziałam tylko włożyłam słuchawki do uszu i włączyłam ( http://www.youtube.com/watch?v=FbTYUlS4x8g ). Mam nadzieje że te dodatki nie są różowe. Obróciłam głowę w stronę szyby na dworze padało nic dziwnego przecież to Londyn tu praktycznie zawsze pada. Dojechaliśmy na miejsce i wyszłam z samochodu. To nie był zwykły dom on był wielki jak pałam to dla tego mam dwa pokoje. Ojciec wypakowywał walizki ja obróciłam się w stronę ulicy i zobaczyłam 5 gość gadali miedzy sobą ale jeden gapił się na  mnie. Miał na sobie czarne rurki i czarną koszule był cały w tatuażach i miał przebitą wargę po obu stronach miał przeciwsłoneczne okulary idiota przecież nie ma słonica. Jego włosy są po prostu zajebiste brązowe loczki. Ciekawe jakie ma oczy. Reszta była do niego podobna tylko jeden stał koło dziewczyny mulat też ma tatuaże i piercing. Ta dziewczyna która stoi koło niego wygląda jak dziwka nawet pupilek ojca lepiej się już ubiera. Naraz wszyscy sie obrócili  w moją stronę i patrzyli na mnie.
-Cześć nowe mięso- odezwał się ten w lokach ja się zaśmiałam.
-Spierdalaj kutasie- śmiałam się i pokazałam mu środkowy palec jemu zrzedła mina. Zacisnął mocno szczękę. 
-Co zraniłam twoje ego tak mi z tego powodu smutno- udaje ze płacze- a jednak nie jest mi smutno- zaśmiałam się i weszłam do domu. 
-Wow jakie to wielkie- powiedziałam i weszłam do salonu. Naprzeciwko kanapy stał kominek a nad kominkiem wisiała wielka plazma. Ten salon jest 2 razy większy od tamtego.Wyszłam z salonu i weszłam do kuchni była wieka podeszłam do lodówki i wyciągnęłam wodę w butelce. Podeszłam do schodów i weszłam po mnich na górę. Szukałam przez chwile swojego pokoju ale w końcu znalazłam był po prostu zajebisty no no ta suka na gust kto by pomyślał. Jedna rzecz mnie zastanawia jakim sposobem walizki znalazły się u mnie w pokoju. Nagle ktoś złapał mnie za ramie podskoczyłam  i odwróciłam się stał przede mną facet na oko wygląda ma 30 lat.
-Kurwa kim jesteś i co robisz w moim pokoju ?- wybuchłam wkurwiona.
-Jestem Juck panienki ochroniarz-powiedział spokojnym tonem. 
-Nie potrzebuje ochroniarza umiem sama się obronić. A teraz wyjdź- potaknął i szedł w stronę dziwi.
-Czekaj- powiedziałam 
-Tak panienko- powiedział i obracając się w moją stronę.
-Po pierwsze nie nazywaj mnie panienką mam inię Miss a po drogie która jest godzina.
-Jest- popatrzał na zegarek- jest 17:44- powiedział i wyszedł.
Mi się szarzej otworzyły oczy jest już ta godzina. Wyszłam z pokoju i poszłam do salony gdzie siedział ojciec i pupilek.Usiadłam na kanapie.
-Kiedy zaczynam szkołę?- zapytałam i zakłam oczy odchylając głowę do tylu. 
-Jutro książki już ci kupiłem- powiedział ojciec 
-Co to za szybko ale nie ważne. Po co mi ochroniarz ?- zapytałam ojca patrząc na niego.
-Będzie cie ochraniać.-powiedział upijając łuk wina ja wybuchłam śmiechem 
-To już wiem ale ty wiesz że umiem się obronić bo nie jestem taka grzeczna- patrze na ojca a on się wkurwił.
-Zabraniam ci tego używać- wrzasnął a jego pupilka aż podskoczyła.
-A ja mam w dupie twoje zakazy- wstałam i kopnęłam butelkę wina która stała na stole ona upadła na podłogę i się roztrzaskała na podłodze a wino się rozlało na dywan. Wyszłam śmiejąc się z  salony i pobiegłam na górę. Otwierałam każde drzwi z ciekawość aż dotarłam do swojej łazienki była zajebista. Obejrzałam ją całą i weszłam do swojego pokoju. Położyłam jedną walizkę na łóżko i otwarłam ją.Podeszłam do szafy i zaczełam układać ciuchy. Tak zeszło mi pół godziny. Otworzyłam drugą walizkę i zaczełam wypakowywać buty i torby włożyłam to do jednej szafy. Zaczełam układać książki na pułki. Tak zeszła mi godzina postanowiłam się umyć. Podeszłam do trzeciej walizki i zabrałam z tamtąd kosmetyczkę i piżamy. Poszłam do swojej łazienki nalałam do wanny wody  i włączyłam piosenkę ( http://www.youtube.com/watch?v=D7o5xHAprZ4 ). Rozebrałam się w weszłam do wanny. Przesiedziałam tam godzinę. Wyszłam z łazienki wyciągnęłam laptopa z torby i położyłam go na biurku. Wyszłam ze swojego pokoju i zeszłam po schodach poszłam  do kuchni zrobiłam sobie płatki. Poszłam z nimi do pokoju położyłam miskę na biurko i usiadłam na łóżku wzięłam laptopa na kolana. Włączyłam jakiś horror i jadłam płatki usłyszałam ciche chichoty. No jasne co mogą innego robić przecież muszą przetestować nowe łóżko ale dobrze że jego pokój jest dalej od moich. Spojrzałam na zegarek jest już 22:45. Wyłączyłam film i włączyłam piosenkę ( http://www.youtube.com/watch?v=JLun2zunP0E ) przy niej lepiej zasypiam to dziwne ale to mnie usypia. Dobrze że nie mam serca tylko bryłę lodu bo ze sercem chujowo się żyje masz w wtedy uczucia najgorsze ją miłość i szczęście. Po kilku minutach zasnęłam.

_________________________________________________________________________________
Jest już 3 rozdział ^^

tu macie jej pokoje 






to jej dom  




jej łazienka 




i samochód 

1 komentarz:

  1. Pokój nie miał być fioletowy ?
    Wanna ! Kto by pomyślał że taka milionerka ma wannę !
    Jednocześnie muzyka i film ?
    Ochroniarz będzie cię ochraniał ! ( to mnie rozwaliło )
    Nawet fajne rozkręcasz się

    OdpowiedzUsuń